czwartek, 21 lutego 2008

Pierwszy wpis - jak to Olka stwierdziła,sprzedałam dusze diabłu i zalozyłam bloga.... zycie :P do fotobloga tez mozna sie przekonac....

Na początek - moje ostatnie zdjęcia Ery,tak na próbe :)
Era to maly Korniszon (Cornish Rex) i musze przyznać,ze trzeba sie nieźle natrudzic,zeby zrobic jej nie rozamazane zdjecie (chyba,ze śpi ahahahha)
ciagle sie rusza,biega skacze,fikolkuje :P psotnik malusi :)